Dochodzę do Adama i Ewy, już nic nie widać, ciemno. Tutaj już umiera moje nieistnienie nieważną śmiercią matematycznej fikcji. Nieważne jak byłaby śmierć mojego istnienia, gdybym się urodziła naprawdę. - Anna Świrszczyńska
SAVE:
DESIGN:
CUSTOM BG:
FONT:
RATIO:
RES:
BG
PAT
TEXT
FRAME
Dochodzę do Adama i Ewy, już nic nie widać, ciemno. Tutaj już umiera moje nieistnienie nieważną śmiercią matematycznej fikcji. Nieważne jak byłaby śmierć mojego istnienia, gdybym się urodziła naprawdę. - Anna Świrszczyńska
Dochodzę do Adama i Ewy, już nic nie widać, ciemno. Tutaj już umiera moje nieistnienie nieważną śmiercią matematycznej fikcji. Nieważne jak byłaby śmierć mojego istnienia, gdybym się urodziła naprawdę. - Anna Świrszczyńska
SAVE:
DESIGN:
CUSTOM BG:
FONT:
RATIO:
RES:
BG
PAT
TEXT
FRAME
Dochodzę do Adama i Ewy, już nic nie widać, ciemno. Tutaj już umiera moje nieistnienie nieważną śmiercią matematycznej fikcji. Nieważne jak byłaby śmierć mojego istnienia, gdybym się urodziła naprawdę. - Anna Świrszczyńska