“Dla zniewieściałych gogusiów, wesołków na utrzymaniu mamusi, facecików chcących się wiecznie bawić i dla obleśnych, grubych, wytatuowanych bab, które ostentacyjnie się całują jak na wyuzdanych filmach, i dla osobników, którym trudno przypisać jakąś płeć. Grzesznicy, którzy nie wiedzą, komu służą. Oszukani, zmanipulowani uwierzyli, że gwałt to znakomita i uprawniona rozrywka. Jest gwałt, jest fun. Na pohybel heterykom! Już dawno zgwałcili Warszawę, Poznań, Wrocław i Gdańsk. Niedawno brutalnie zdeflorowali Białystok. Obca kulturowo i historycznie tęczowa zaraza, objazdowa tyrania chronionych przez policję gwałcicieli okupujących nasze ulice teraz sięga po kolejne, już mniejsze miejscowości.”
“Mnie się też ta metafora nie podoba. Powinniśmy unikać tak ostrych sformułowań, które mogą ranić wielu ludzi, ale równie mocno, a nawet jeszcze bardziej, nie podoba mi się reakcja władz Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika.”
“Zawieszenie prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu to niebezpieczny precedens. Jeśli ściga się naukowca za słowa z felietonu, to oznacza, że polskie uniwersytety idą w złym kierunku. Powinny być bowiem miejscem, gdzie ścierają się nawet najbardziej skrajne punkty widzenia. Jeśli zamiast wolnego sporu będzie dyktat politycznej poprawności, uniwersytet przestanie być uniwersytetem.”
“Trudno bronić sposobu wypowiedzi prof. Aleksandra Nalaskowskiego, ale nie uważam, że to dobre, jeśli na uczelniach zaczyna się wprowadzać cenzurę związaną z poprawnością polityczną; to właśnie tam powinny ścierać się najróżniejsze poglądy.”