Ty tłusta świnio! Co znów żeś wymyślił?!
- Anneliese Michel
Ty tłusta świnio! Co znów żeś wymyślił?!
- Anneliese Michel
Ty tłusta świnio! Co znów żeś wymyślił?!
- Anneliese Michel
Ty tłusta świnio! Co znów żeś wymyślił?!
- Anneliese Michel
Ty tłusta świnio! Co znów żeś wymyślił?!
- Anneliese Michel
Nie odejdę, nawet jeśli tysiąc razy będziesz jeszcze tak bredził!
- Anneliese Michel
Jeśli smarkula jeszcze raz pójdzie do kościoła... przeklęta kobieta... urządzę taki terror... że wszyscy ludzie się zlecą!
- Anneliese Michel
Nigdy bym nie pomyślała, że to jest tak straszne. Ciągle sobie myślałam, że chcę cierpieć także za innych ludzi, żeby nie poszli na wieczne zatracenie, ale nie sądziłam, że jest to aż tak bolesne, tak straszne, tak okropne!
- Anneliese Michel
Modlić się i wierzyć to nic... Iść do Komunii, trzymając wyciągniętą łapkę... ha! ... to coś mojego, żebyście wiedzieli!
- Anneliese Michel
Anneliese Michel: Powinno powiedzieć się ludziom...
Egzorcysta: Co?
Anneliese Michel: Komunia na stojąco.
Egzorcysta: Co jeszcze?
Anneliese Michel: To tyle.
Egzorcysta: Z polecenia?
Anneliese Michel: Naszego.
- Anneliese Michel
Anneliese Michel: Powinno powiedzieć się ludziom...
Egzorcysta: Co?
Anneliese Michel: Komunia na stojąco.
Egzorcysta: Co jeszcze?
Anneliese Michel: To tyle.
Egzorcysta: Z polecenia?
Anneliese Michel: Naszego.
- Anneliese Michel
Anneliese Michel: Powinno powiedzieć się ludziom...
Egzorcysta: Co?
Anneliese Michel: Komunia na stojąco.
Egzorcysta: Co jeszcze?
Anneliese Michel: To tyle.
Egzorcysta: Z polecenia?
Anneliese Michel: Naszego.
- Anneliese Michel