“A zatem okazuje się, że sprowadzanie niewolników już teraz jest tak kosztowne i niekorzystne, że tańszą siłą roboczą staje się ludność krajowa. Pytam więc, jeśli ten, kto sprowadza niewolników, nie będzie mógł tego robić inaczej, jak tylko drogą przemytu i jeśli do wszystkich jego dzisiejszych utrapień dołożymy jeszcze koszty i niebezpieczeństwa związane z przemytem, dbając o to, by prawo było w tym przypadku skrupulatnie przestrzegane, czy w tej sytuacji należy się obawiać, że tą drogą zaczną napływać do naszego kraju liczne zastępy nowych niewolników?”
“A zatem okazuje się, że sprowadzanie niewolników już teraz jest tak kosztowne i niekorzystne, że tańszą siłą roboczą staje się ludność krajowa. Pytam więc, jeśli ten, kto sprowadza niewolników, nie będzie mógł tego robić inaczej, jak tylko drogą przemytu i jeśli do wszystkich jego dzisiejszych utrapień dołożymy jeszcze koszty i niebezpieczeństwa związane z przemytem, dbając o to, by prawo było w tym przypadku skrupulatnie przestrzegane, czy w tej sytuacji należy się obawiać, że tą drogą zaczną napływać do naszego kraju liczne zastępy nowych niewolników?”