“25 lat temu nocą z 12 na 13 grudnia wprowadzono w Polsce stan wojenny. Na ulice wjechały czołgi, gwałcono wolność narodu, upokarzano, bito i zabijano niewinnych Polaków. Uczynili to ludzie władzy, przekonani, że lepiej od narodu wiedzą, co jest narodowi potrzebne. Ich zdaniem ważniejsze od woli narodu było utrzymanie sojuszu, a raczej poddaństwa obcej stolicy. W istocie chodziło o to, by utrzymać władzę i płynące z niej korzyści. Obcy, którzy niegodziwcom udzielali poparcia, realizowali własne imperialne ambicje kosztem zniewolonego narodu.”
“25 lat temu nocą z 12 na 13 grudnia wprowadzono w Polsce stan wojenny. Na ulice wjechały czołgi, gwałcono wolność narodu, upokarzano, bito i zabijano niewinnych Polaków. Uczynili to ludzie władzy, przekonani, że lepiej od narodu wiedzą, co jest narodowi potrzebne. Ich zdaniem ważniejsze od woli narodu było utrzymanie sojuszu, a raczej poddaństwa obcej stolicy. W istocie chodziło o to, by utrzymać władzę i płynące z niej korzyści. Obcy, którzy niegodziwcom udzielali poparcia, realizowali własne imperialne ambicje kosztem zniewolonego narodu.”