“Finlandia fascynuje mnie z powodów wyników badań PISA, ale ten przypadek jest wyjątkowo frustrujący, ponieważ żaden mechanizm, o którym myślimy, że może nam pomóc, tam nie funkcjonuje, gdyż nie ma takiej potrzeby. Nie ma systemu doskonalenia zawodowego nauczycieli, nie ma systemu egzaminów zewnętrznych, nie ma kontroli jakości. A wszystko dobrze idzie… Jeden prosty, historyczny mechanizm. Największym marzeniem każdego chłopca i dziewczynki jest zostanie nauczycielem. Na liście prestiżu zawodów nauczyciel to numer jeden od dziesiątków lat. O przyjęcie na studia nauczycielskie stara się 10 kandydatów na miejsce i dostają się tylko najlepsi. Jak skończą studia, są przygotowani do uczenia na całe życie.”
“Warto tu przypomnieć eksperyment prof. Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej. Rozmawiała z sześciolatkami – i osobno siedmiolatkami – o liczbach. W trakcie rozmowy z sześciolatkami jakby od niechcenia mówiła, że 2 plus 3 jest 7. Dzieci gorąco zaprotestowały. Natomiast siedmiolatki, już chodzące do szkoły, na taką samą wypowiedź już nie protestowały, przyjęły ją milczeniem.”
“W gimnazjum bardzo poważnie traktowane jest przygotowanie do wyboru zawodów, są tam identyczne w każdej szkole pracownie ślusarskie, stolarskie, krawieckie z pełnym, nowoczesnym wyposażeniem, które szkoły dostają z rozdzielnika. Dzięki temu kształcenie zawodowe nie jest gettem, ale świadomym wyborem.”
“Dyskalkulia to humbug naukowy. Pojęcie „dyskalkulia” zrodziło się w latach 30. XX wieku. Przypuszczano, że jest takie miejsce w mózgu, w którym koncentrują się zdolności matematyczne i jego uszkodzenie powoduje wrodzoną niemożność nauczenia się matematyki. Ta teoria nie została nigdy potwierdzona.”